Wisła za słaba na obrońcę tytułu

Wisła za słaba na obrońcę tytułu

Piłka ręczna.

Miłe złego początki, lecz koniec żałosny. Orlen Wisła Płock na początku meczu 3. Kolejki Ligi Mistrzów we Flensburgu zaczęła od kilku skutecznych ciosów obuchem, ale Niemcy byli jak pitbull.

8 października 2014, 21:18..

| Aktualizacja 8 października 2014, 21:41.

ALEXANDER TIOUMENTSEV BARABASH
ALEXANDER TIOUMENTSEV BARABASH (Foto: Pressfocus)

Przetrwali kryzys, zebrali siły i zaczęli się odgryzać. A gdy dopadli do gardeł Nafciarzy i poczuli krew, już nie odpuścili. Wygrali 35:28.

Efekt zaskoczenia w wykonaniu płocczan działał kwadrans. W 15. Minucie Draško Nenadić doprowadził do wyrównania 9:9, a trzy minuty później Thomas Mogensen dał obrońcom tytułu pierwsze prowadzenie 11:10. Niemiecki zespół (to określenie trochę na wyrost, poważnymi zawodnikami we Flensburgu jest… Trzech Niemców) z każdą minutą, każdą akcją się rozpędzał, a Wisła zwalniała. To zwolnienie dotyczy zwłaszcza gry w obronie. Nafciarze zamiast bronić, głównie stali i patrzyli. Byli wolni i apatyczni. – Hej, grajmy w piłkę ręczną! – Wściekał się trener wiślaków, gdy już w 32. Min musiał wziąć czas. Nenadić kilka razy objechał Angela Montoro jak wbitą w ziemię tyczkę. Serb tymi golami zemścił się na trenerze Wisły Manolo Cadenasie za swojego brata Petara, który przy każdej okazji przeklina Hiszpana, oskarżając go o rozbicie zespołu. Cadenas nie przedłużył z Petarem umowy w Wiśle po zeszłym sezonie i Nenadić musiał odejść.

Egzekucja na boisku trwała, choć gospodarze już tak nie forsowali tempa, utrzymując bezpieczną przewagę. W sumie takiej dysproporcji w poziomie gry nie ma co się dziwić. We Flensburgu gra trzech wicemistrzów olimpijskich, trzech mistrzów Europy i mistrz świata, a w Wiśle tylko dwóch graczy ma w dorobku medale wielkich turniejów. Wiślacy w tym meczu mogli się poczuć tak, jak w meczach z nimi w PGNiG Superlidze czują się szczypiorniści Nielby Wągrowiec albo Wybrzeża Gdańsk. Próbowali szarpać, ale odbili się jak od ściany…

Explore more:  Gołota będzie tańczył

GRUPA B.

FLENSBURG-HANDEWITT 35 (21).

ORLEN WISŁA PŁOCK 28 (16).

FLENSBURG: Andersson, Möller – Eggert 5, Glandorf 6, Heinl 1, Mogensen 7, Nenadić 7, Radivojević 7, Wanne 1, Svan, Jakobsson, Karlsson, Kaufmann, Kisum, Blohme, Zachariassen. [Trener:] Vranjes.

ORLEN WISŁA: Wichary, Corrales, Morawski – Pušica 1, Zelenović 5, Nikčević 1, Ghionea 7, Montoro 1, Racotea 4, Rocha 4, Syprzak 2, Tioumentsev 3, Wiśniewski, Daszek, Kwiatkowski. [Trener:] Cadenas.

TABELA:.

1. Kolding 2 4 68-45.

2. Barcelona 2 4 68-53.

3. Flensburg 3 4 87-84.

4. Orlen Wisła 3 2 81-84.

5. Alingsas 2 0 49-69.

6. Besiktas 2 0 43-61.

* 1-4: 1/8 finału.

Pozostałe mecze 3. Kolejki – 9.10: Alingsas – Kolding (19); [12.10: ]Barcelona – Besiktas (17).

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Źródło:PrzegladSportowy.Pl.

Data utworzenia:.

8 października 2014, 21:18..

Dziennikarz Przeglądu Sportowego.

Dziennikarz Przeglądu Sportowego.

Bạn cũng có thể thích...