“Ten mecz nie może nas definiować”. Polacy tłumaczą się po meczu z Gruzją

"Ten mecz nie może nas definiować". Polacy tłumaczą się po meczu z Gruzją

EuroBasket.

– Ten jeden mecz nie może określać tego, kim jesteśmy. W okresie przygotowawczym prezentowaliśmy się przecież naprawdę solidnie – mówi Adam Waczyński po przegranej przez Polskę 67:84 z Gruzją inauguracji EuroBasket.u.

4 września 2013, 18:32..

| Aktualizacja 4 września 2013, 20:43.

Polska - Gruzja
Polska – Gruzja (Foto: AFP/East News)

Łukasz Koszarek: Sami widzieliście, co się stało. Graliśmy bardzo źle i na tę chwilę trudno cokolwiek mądrego powiedzieć. Powinniśmy zacząć te mistrzostwa od nowa i tak, jakbyśmy chcieli wygrać. Od początku grać z charakterem, a nie tak, że my myślimy o medalach i innych różnych sprawach. Przecież my jako drużyna tak naprawdę nic nie osiągnęliśmy. Powinniśmy grać jak chłopacy, którzy są na dorobku i z meczu na mecz z każdą kwartą udowadniać, że zasługujemy, żeby tu być.

Adam Waczyński: Spotkanie zaczęło się nerwowo z obu stron. My popełnialiśmy trochę więcej błędów w obronie. Staraliśmy się to nadrobić w trzeciej i czwartej kwarcie. Za każdym razem, gdy już byliśmy na małej fali, to Gruzja trafiała trójkę i powiększali to kilkunastopunktowe prowadzenie. Trudno było wrócić do tego meczu. Nasza słaba skuteczność to po części słaba koncentracja, dla niektórych lekki stres, bo to ich pierwsze mistrzostwa. Chcieliśmy dobrze, a tak wyszło. Nie możemy się na tym skupiać. Musimy skoncentrować się na meczu z Czechami, pokazać, że jesteśmy silni i potrafimy się skoncentrować nawet w najtrudniejszych sytuacjach. Ten jeden mecz nie może określać tego, kim jesteśmy. W okresie przygotowawczym prezentowaliśmy się przecież naprawdę solidnie. Zostały nam cztery mecze, trzy musimy wygrać.

Explore more:  Polacy powalczą o większą kwotę startową

Trener Dirk Bauermann: Dlaczego graliśmy w taki sposób? Naprawdę nie wiem. Powiedziałem zawodnikom, że czasem są takie mecze, które wyglądają jakbyś biegał po piasku. I tak było dzisiaj. Mieliśmy 0/5 z linii rzutów wolnych i 0/5 z dystansu do przerwy i to pokazuje, że chyba chcieli za bardzo. Grali myśląc o tym, by nie przegrać, a nie, by wygrać. Teraz wiedzą, że nie mogą pozwolić, by to spotkanie określiło ich poziom. Najważniejszy jest teraz mecz z Czechami.

≫> Szaleństwo na torach.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Źródło:PrzegladSportowy.Pl.

Data utworzenia:.

4 września 2013, 18:32..

Bạn cũng có thể thích...