Hubert Hurkacz w Rotterdamie. Ta porażka jest jak Przylądek Dobrej Nadziei

Hubert Hurkacz w Rotterdamie. Ta porażka jest jak Przylądek Dobrej Nadziei

Tenis.

W drugiej rundzie turnieju ATP 500 w Rotterdamie Hubert Hurkacz minimalnie – 4:6, 6:4, 5:7 – przegrał z rozstawionym z nr 2 Stefanosem Tsitsipasem. Ale ze swej postawy mógł być tego dnia bardzo, ale to bardzo zadowolony.

(Foto: srv_lemur / AFP)

Portal ATP napisał, że Grek przetrwał bitwę z Polakiem i nie było w tym żadnej przesady. Półfinalista ostatniego Australian Open w dziewiątym gemie mógł stracić podanie i wtedy mógłby się już takiej opresji nie wykaraskać. Obronił się, potem nie wykorzystał dwóch meczboli, ale za trzecim, nieco szczęśliwie, zamknął całe spotkanie. Grek to w tej chwili jeden z najlepszych tenisistów świata, który zajmuje w rankingu szóste miejsce. A biorąc pod uwagę aktualną siłę gry, chyba nawet wyższe.

Tsitsipas czuł w czwartek, że zdał trudny egzamin. Mecz był niezwykle wyrównany, w każdym secie o wyniku decydowało pojedyncze przełamanie. Po spotkaniu zawodnik z Aten długo ciężko oddychał i wycierał spocone włosy. W tym pojedynku nabiegał się więcej niż wrocławianin. Dopisało mu szczęście, w kluczowym momencie trafił w linię, lecz wszystko mogło się skończyć inaczej. – Zdaję sobie sprawę, że wszystko wisiało na włosku – przyznał. – Nasze mecze, mimo że większość z nich wygrałem, są dla mnie ekstremalnie trudne. Prawie zawsze gramy trzysetówki, które wymagają od mnie niezwykłej koncentracji. Jeden błąd i zwycięstwo może odjechać. Hubert jest niesamowitym wojownikiem, choć może tego do końca nie okazuje. Wyzwala we mnie wszystkie najlepsze cechy – ocenił 22-letni Grek, który w ćwierćfinale zmierzy się z Rosjaninem Karenem Chaczanowem. Hurkacz rozegrał najlepsze, choć paradoksalnie przegrane, starcie w tym roku.

Explore more:  Plebiscyt "Przeglądu Sportowego": Robert Lewandowski dziewiąty sportowcem Polski 2018 roku

24-letni wrocławianin w przyszłym tygodniu zrobi sobie krótką przerwę. Polak odwołał się z turnieju w Dosze (tam po raz pierwszy po trwającej ponad rok przerwie wystąpi Roger Federer) i przyleci do szejków dopiero na turniej w Dubaju. To właśnie nad Zatoką Perską zaczęła się kiedyś jego prawdziwa przygoda z wielkim tenisem. Od starcia z Nishikorim oraz oczywiście z… Grekiem.

WYNIKI.

ROTTERDAM. Turniej ATP 500 (1,17 mln euro). II runda: Stefanos Tsitsipas (Grecja, 2) – Hubert Hurkacz (Polska) 6:4, 4:6, 7:5; Andriej Rublow (Rosja, 4) – Andy Murray (Wielka Brytania) 7:5, 6:2; Jeremy Chardy (Francja) – David Goffin (Belgia, 6) 7:6(3), 7:6(5); Borna Ćorić (Chorwacja) – Dusan Lajović (Serbia) 6:3, 6:2; Karen Chaczanow (Rosja) – Cameron Norrie (Wielka Brytania) 6:2, 6:2.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Data utworzenia:.

4 marca 2021, 19:35.

Dziennikarz Przeglądu Sportowego.

Dziennikarz Przeglądu Sportowego.

Bạn cũng có thể thích...