Były prezes PZU – oto największa gwiazda pierwszych godzin zjazdu

Były prezes PZU - oto największa gwiazda pierwszych godzin zjazdu

Gdy okazało się, że będzie delegatem Arki Gdynia na Walne Sprawozdawczo-Wyborcze Zgromadzenie PZPN pojawiły się głosy sprzeciwu. Jaromir Netzel w 2007 roku był oskarżony o udział w tzw. Aferze gruntowej. W piątek 53-letni adwokat był najbardziej wyróżniającą się postacią pierwszy godzin obrad.

26 października 2012, 13:52..

Zjazd PZPN
Zjazd PZPN (Foto: Onet)

Netzel w latach 2006-2007 sprawował funkcję prezesa zarządu PZU. Już sama nominacja na to stanowisko przez ówczesnego ministra skarbu Wojciecha Jasińskiego wywołała pokaźny sprzeciw. Pojawiały się doniesienia o niejasnych kontaktach adwokata, który doradzał firmie Drob-kartel. Mówiło się także, że Netzel ma związki z Management Finance Company. Ta spółka za to była podejrzewana o pranie tzw. Brudnych pieniędzy oraz oszustwa.

Po wybuchu tzw. Afery gruntowej, a więc sprawy związanej z łapówką za pomoc w odrolnieniu działki prawnika zatrzymała Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Netzel, którego posądzono o udział w przecieku zeznawał nie tylko w Prokuraturze, ale także przed sejmową komisją śledczą.

Ostatecznie nic mu nie udowodniono i w 2010 roku złożył wniosek do prokuratury generalnej oraz warszawskiej o wypłatę ponad dziesięciomilionowego odszkodowania za poniesione straty w związku z zamieszaniem go w aferę przeciekową. Mecenas twierdził, że padł ofiarą manipulacji i uzasadniał roszczenia utratą zdrowia, dobrego imienia oraz stratą wpływów jego kancelarii prawniczej.

W tej chwili Netzel zasiada w Radzie Nadzorczej pierwszoligowej Arki Gdynia.

W piątek zabierał głos w sprawie podjęcia decyzji o sposobie wyboru nowego prezesa związku. W pewnym momencie wdał się w ostrą dyskusję z prawnikiem PZPN Andrzejem Wachem. Ten drugi zarzucił Netzelowi, że ten chce obalić statut. – Nie wiem, co pan w nocy obalał, ale ja nic nie obalam – usłyszał w odpowiedzi od Netzela.

Explore more:  Piłka nożna: Raków Częstochowa - Legia Warszawa, wynik meczu

Później były prezes PZU zaproponował głosowanie nad unieważnieniem potrzebnego głosowania. Ten pomysł przeszedł. Widać było, że w sprawach prawnych czuje się jak ryba w wodzie.

Z Warszawy – Krzysztof Srogosz, Eurosport.Onet.Pl.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Data utworzenia:.

26 października 2012, 13:52..

Bạn cũng có thể thích...