Austriacy przejechali się po Rakowie. Mocne słowa

W czwartek Raków Częstochowa rozegrał swoje drugie spotkanie w ramach tegorocznej edycji Ligi Europy. Niestety, podobnie jak starcie z Atalantą, zakończyło się porażką. Polski zespół uległ 0:1 Sturmowi Graz.

Dalszy ciąg materiału pod wideo.

Częstochowianie wypadli w tym spotkaniu bardzo blado. W pierwszej połowie dali się zdominować rywalom, a w drugiej części spotkania goście z Austrii ze stanowczo zbyt dużą łatwością i swobodą dochodzili do dobrych sytuacji.

  • Sprawdź: Byłem przy skandalu w Alkmaar. Prezes Legii wyśmiany [NASZA RELACJA].
  • Austriacy bezlitości dla Rakowa. “Zmarnowali okazje na przedwczesny nokaut”

    Austriackie media nie miały litości wobec słabej postawy Rakowa. Można odnieść wrażenie, że dziennikarze ORF próbowali podkreślić nieudolność polskiej drużyny na każdym kroku. Już w leadzie zaznaczono, że dla Sturmu była to pierwsza wyjazdowa wygrana w Lidze Europy od 2011 r. Później dodano, że to pierwszy sukces po czterech porażkach na europejskiej scenie z rzędu.

    “Boeving wykorzystał nieudaną grę w obronie rywali i w 24. Minucie strzelił na 1:0. Później goście mieli kolejne szanse na zdobycie gola, ale zmarnowali okazje na przedwczesny nokaut polskiej drużyny” — czytamy na stronie www.Sport.Orf.At.

    Dziennikarze dodają również, że wszelkie obawy o ujarzmienie ataków Rakowa, okazały się niepotrzebne. “Mistrzowie Polski, którzy siedem lat temu grali jeszcze w trzeciej lidze, w pierwszej połowie niczym nie zasłużyli na pochwałę — napisano.

    “Mając przewagę, Sturm jeszcze lepiej kontrolował gospodarzy. Na połowie gości prawie nie było widać Rakowa” — dodano, a częstochowian nazwano “nieszkodliwymi”.

    Explore more:  Puchar Świata - Siatkówka - wiadomości sportowe, wyniki i relacje na żywo, tabele, terminarze

    W kolejnych akapitach widać jednak, że Austriacy wcale nie postawili sobie za cel zrównania polskiego zespołu z błotem. Tamtejsi dziennikarze zwrócili uwagę na fakt, że po przerwie spisywał się nieco lepiej.

    “Cokolwiek mówiono w obu szatniach podczas przerwy, miało to wpływ na drugą połowę. Nagle w grze pojawiło się dużo większe tempo. Sturm wciąż był znacznie bliżej zdobycia drugiego gola niż gospodarze wyrównania, ale Raków kładł później znacznie większy nacisk na ofensywę” — czytamy.

    Po dwóch kolejkach Ligi Europy Raków ma na swoim koncie zero punktów. 26 października zmierzy się ze Sportingiem.

    Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

    Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

    Data utworzenia:.

    6 października 2023, 20:51.

    Bạn cũng có thể thích...